Jak nie zostać ofiarą napadu? 4 praktyczne porady

  • 10.03.2017, 10:28 (aktualizacja 10.03.2017 10:32)
  • Admin Tarnow
Jak nie zostać ofiarą napadu? 4 praktyczne porady fot. Monika Święcka
Na co dzień niewiele osób myśli o tym, że w każdej chwili może znaleźć się w niebezpieczeństwie. Mamy dużo więcej spraw na głowie i nie zastanawiamy się nad tym, dopóki nas lub kogoś bliskiego nie spotka taka sytuacja.

Jeśli zdajesz sobie sprawę z tego, że w dzisiejszych czasach nie można przewidzieć, gdzie i kiedy wydarzy się coś niebezpiecznego – to już połowa sukcesu. Ale tyle nie wystarczy, żeby móc uniknąć nieprzyjemnych skutków napadu. Dowiedz się, co możesz zrobić, aby zwiększyć poziom swojego bezpieczeństwa.

Czujność to podstawa

Twoje szanse na skuteczną obronę zwiększają się, jeśli w porę zareagujesz. Nie daj się zaskoczyć – jeśli wracasz samotnie wieczorem do domu, zrezygnuj ze słuchania muzyki przez słuchawki, żeby cały czas słyszeć dźwięki z otoczenia. Jeśli widzisz, że w Twoją stronę idzie podejrzany typ, skieruj się w miejsce, gdzie jest dużo ludzi. Jeśli czujesz, że ktoś Cię obserwuje lub śledzi, unikaj ciemnych uliczek, parków i innych tego typu miejsc. Pod ręką miej telefon i coś, czym możesz się obronić, kiedy zajdzie potrzeba.

Nie wychodź bez gazu

Bez gazu pieprzowego, paralizatora lub innego narzędzia, które posłuży Ci do samoobrony. Według portalu http://www.samoobronadlakobiet.edu.pl/gazy-pieprzowe.html własnie wspomniany gaz pieprzowy to najpopularniejsze narzędzie do obrony – ma najlepszy stosunek ceny do jakości, jest dostępny bez zezwolenia i nie wyrządza trwałej krzywdy ani napastnikowi, ani ofierze. Jeśli wolisz zainwestować w urządzenie, którego już sam wygląd może odstraszyć agresora, postaw na paralizator. Nadaje się do obrony zarówno dla kobiet, jak i dla mężczyzn – postawowe informacje o nim znajdziesz tutaj: http://www.samoobronadlakobiet.edu.pl/paralizatory.html.

Wiedz, gdzie zgłosić się po pomoc

Jeśli zauważasz jakieś niepokojące sygnały, przemoc dotyka Ciebie albo osoby w Twoim otoczeniu, musisz reagować. Zgłoś sprawę policji lub odpowiedniej instytucji. Warto zapisać sobie w telefonie numer alarmowy, nawet jeśli w tym momencie doskonale go pamiętasz. W stresującej sytuacji ciężko się skupić i nawet wybranie numeru 112 może być problemem. Nie udawaj, że nie widzisz przemocy czy wandalizmu. Na pewno chciałbyś, żeby ktoś zainteresował się Twoją krzywdą, więc i Ty zainteresuj się cudzą.

Zaskocz napastnika

Nie daj się zaskoczyć, ale sam zaskocz napastnika – to zdecydowanie zwiększy Twoje szanse na samoobronę. Poza zachowaniem czujności i posiadaniem gazu czy paralizatora, możesz zaopatrzyć się w nietypowe narzędzie, którego raczej nikt nie będzie się spodziewał. Przykładem legalnej broni, która jest bardzo niepozorna, jest kubotan. Możesz poczytać o nim na stronie http://www.samoobronadlakobiet.edu.pl/kubotany.html. Napastnik pomyśli, że wyciągasz z kieszeni długopis lub brelok od kluczy i nie będzie się spodziewał, że możesz zadać mu bardzo bolesne ciosy, które skutecznie zniechęcą go do dalszego atakowania.

 

Artykuł sponsorowany

Admin Tarnow
Podziel się:
 

Pozostałe